Rak jelita grubego u dwudziestolatki? Tej diagnozy nikt nawet nie brał pod uwagę. Iza Radkiewicz chodziła od lekarza do lekarza. “To pewnie jelito drażliwe. Proszę zmienić dietę” – mówili. Gdy trafiła SOR, usłyszała, że ma jelitówkę. Kiedy dowiedziała się, co naprawdę jej dolega, nowotwór zdążył się zezłośliwić. Przyczyny raka odbytnicy Wśród czynników wpływających na ryzyko zachorowania na raka odbytnicy, wyróżniamy przyczyny zewnętrzne oraz wewnętrzne. 1. Przyczyny wewnętrzne raka odbytnicy: wrzodziejące zapalenie jelita grubego; gruczolaki - szczególnie kosmkowe i polipy, których średnica podstawy wynosi więcej niż 2 cm; Witajcie wszyscy, Wróciłem dziś od taty , to 7 doba po operacji, jelita powoli ruszają, coś tam w stomii się pojawiło, to dobry znak, dziś tata dostał obiad , zaczyna chodzić, wie że czeka go chemia ( bał się bardzo że może być tak poważnie chory, powoli dociera to do niego i wydaje mi się że chce walczyć ) . Rak jelita grubego (rak okrężnicy) jest trzecim najczęściej występującym nowotworem złośliwym na świecie i drugim pod względem stopnia śmiertelności; W 2020 r. diagnozę usłyszało ponad 1,9 mln ludzi na świecie, zmarło ponad 900 tys. W Polsce rak jelita grubego to drugi najczęściej występujący nowotwór. Polipy jelita grubego to zmiana wychodzące z błony śluzowej, która stanowi wewnętrzną część jego ściany. Mogą mieć one charakter nienowotworowy oraz nowotworowy. Najczęściej są to zmiany nowotworowe łagodne, które wymagają jedynie leczenia endoskopowego oraz odpowiedniego nadzoru. Nie należy jednak ich jednak lekceważyć. rak jelita grubego typowo rozwija się około 60.-65. roku życia, w przypadku zaś zespołu polipowatości rodzinnej może pojawić się około 20.-25. roku życia). Po czwarte nawet typowe nowotwory, które najczęściej występują u osób starszych, mogą rozwinąć się u „młodego dorosłego” (np. w wieku 20 lat). Podczas operacji udrożnili jelito i stwierdzili raka jelita z przerzutami na wątrobę i trzustkę, pobrali próbkę do badan jaki to rak i dopiero jak będą wyniki za około 3 tygodnie to będą decydować jaka chemie podać i dopiero po chemii będzie operacja usunięcia guzów. Rak jelita grubego określany jest przez specjalistów mianem choroby cywilizacyjnej. To druga co do częstości przyczyna śmierci wśród wszystkich nowotworów. We wczesnym stadium aż w 90% może być wyleczalny. Do jego wykrycia wystarczy wykonanie kolonoskopii. Do końca 2021 roku można przeprowadzić to badanie w ramach Programu Badań Witam. W kwietniu 2009 roku wykryto u mojego Taty RAKA JELITA GRUBEGO. Obecnie jest po dwóch operacjach (stan po resekcji esicy) tata ma worek stomijny. Okazało się że ma przerzuty do wątroby, oraz węzłów chłonnych. Lekarze mówią, że nie mogą operować wątroby i będzie już tylko dostawał chemie. O Rzadko czytam wypowiedzi na temat raka jelita grubego, nie wiele o tym wiemy :( Spadło jak grom z jasnego nieba :( 3895 odpowiedzi: iza87 6QzO. Nowotwór jelit to podstępna choroba, ponieważ często we wczesnej fazie nie daje żadnych symptomów lub też objawy są typowe dla niezbyt groźnych dolegliwości układu pokarmowego. Dla powodzenia terapii konieczne jest wczesne wykrycie tego nowotworu. W porę może nas ostrzec jedno proste badanie. Artykuł jest częścią akcji "Pomyśl o sobie – sprawdzamy zdrowie Polaków w pandemii". Wypełnij TEST i dowiedz się, czego tak naprawdę potrzebuje twój organizm. spis treści 1. Objawy raka jelita grubego 2. Nietypowe symptomy raka jelita 3. Ryzyko zachorowania na raka jelita 4. Profilaktyka raka jelita grubego rozwiń Zobacz film: "Rak jelita grubego. Jakie są jego czynniki ryzyka?" 1. Objawy raka jelita grubego - Rak jelita grubego to choroba zróżnicowana, jeśli chodzi o objawy. Ale można powiedzieć, że wówczas, gdy symptomy się już pojawiają, to zazwyczaj jest to zaawansowany etap choroby. Na wczesnym etapie tych dolegliwości praktycznie nie ma - mówi w rozmowie z WP abcZdrowie gastroenterolog, prof. dr hab. n. med. Piotr Eder z Kliniki Gastroenterologii, Dietetyki i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Objawy raka jelita grubego, jeśli już się pojawią, związane są z zaburzeniami perystaltycznymi. Co może świadczyć o chorobie? Bóle odczuwane w różnych partiach ciała to jedna z najbardziej oczywistych wskazówek choroby. Bóle brzucha np. w postaci skurczów, mogą być objawami choroby Crohna lub zapalenia okrężnicy. Są to stany zapalne jelita grubego. Intensywne bóle brzucha mogą również być powodowane przez raka jelita grubego lub świadczyć o występowaniu polipa w jelicie. Objawy nowotworu jelita grubego to też przede wszystkim ciężkie, dokuczliwe zaparcia, trwające wiele tygodni biegunki, niedająca się wytłumaczyć zmiana rytmu wypróżnień, wymioty, nudności, anemia, utrata apetytu, trudności w przełykaniu, ból w dole brzucha. Problemy z wypróżnianiem mogą być spowodowane niedobrymi nawykami żywieniowymi i przy odpowiednim leczeniu szybko ustąpią. - Gdy pojawia się świeża krew w kale czy nagła utrata masy ciała, bóle brzucha, nagła zmiana rytmu wypróżnień – szczególnie w pewnym wieku – to wówczas bezwzględnie konieczne jest wykluczenie nowotworu - podkreśla ekspert. Ważnymi objawami raka jelita grubego są krwawienia z odbytu, ciemne plamy krwi w stolcu, długie i ciemne stolce. Każdy z wymienionych objawów raka jelita grubego powinien być sygnałem, że koniecznie trzeba udać się do lekarza. Zazwyczaj oznacza to, że nowotwór jest już znacznie zaawansowany. - Istotna jest lokalizacja nowotworu. Jeżeli nowotwór lokalizuje się na końcowym odcinku jelita grubego, te objawy zazwyczaj pojawiają się relatywnie wcześniej. Może wystąpić np. krwawienie z odbytu i podjęcie diagnostyki daje możliwość wyłapania nowotworu na wczesnym etapie. Natomiast gdy nowotwór lokalizuje się w początkowym odcinku jelita grubego, wówczas symptomy mogą bardzo długo w ogóle nie występować. Często pierwszymi objawami są objawy niedokrwistości albo niestety już objawy rozsianego procesu nowotworowego - tłumaczy gastroenterolog. Jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem również wtedy, jeżeli zaobserwujesz powtarzającą się krwawą biegunkę. Może ona być symptomem choroby Crohna, zapalenia okrężnicy, wystąpienia polipa czy też raka jelita grubego. Jeżeli doznajemy nagłej potrzeby wypróżnienia i mamy problem z zatrzymaniem stolca, jest to oznaka dolegliwości takich jak zapalenie okrężnicy, choroba Crohna, zapalenie uchyłków czy zespołu jelita drażliwego. Objawy raka jelita grubego to bóle w dole brzucha, zmiana rytmu wypróżnień i krwawienie z odbytu Nowotwory złośliwe w jelicie grubym mogą blokować przejście dla kału i w ten sposób wydalany jest cienki stolec. Anormalny wzrost komórek w jelicie grubym doprowadza do uszkodzenia ważnych organów, powodując stany zapalne. Obrzęk brzucha i poczucie napięcia lub pełnego brzucha są symptomami zapalenia jelita grubego, uchyłków, choroby Crohna oraz braku odpowiedniej drożności w jelicie grubym. Nie warto więc czekać, aż objawy raka jelita grubego się pojawią i regularnie wykonywać badania przesiewowe, które pozwolą wykryć ewentualny nowotwór we wczesnym stadium. Wtedy terapia daje najlepsze rezultaty. 2. Nietypowe symptomy raka jelita Objawy raka jelita grubego mogą być też nietypowe i mało charakterystyczne, jak np.: gorączka o niejasnej przyczynie, pojawienie się baktermii lub sepsy, inwazja miejscowa guza z wytworzeniem przetok, np. do pęcherzyka żółciowego. Zażółcona twardówka oka (czyli biała jego część) jest pierwszą oznaką angiodysplazji, choroby Crohna, zapalenia okrężnicy, uchyłków oraz raka jelita. Zaburzenia trawienia, brak apetytu, utrata około 10 proc. wagi w okresie 6 miesięcy lub 5 proc. wagi ciała w przeciągu jednego miesiąca (bez wyraźnej przyczyny) mogą być objawami choroby Crohna, raka jelita lub zapalenia okrężnicy. Afty, czyli wrzody pojawiające się na błonie śluzowej jamy ustnej, to dosyć rzadko spotykane objawy zaplenia okrężnicy oraz choroby Crohna. - W przypadku jednego objawu – czyli gdy pojawia się w kale krew – pacjenci zazwyczaj już nie bagatelizują objawów choroby i zgłaszają się do lekarza. Natomiast jeśli te objawy są mniej spektakularne – jak na przykład zaburzenia rytmu wypróżnień – zdarza się, że są lekceważone. Niekiedy pierwszą myślą pacjenta jest myśl o nieprzyjemnej diagnostyce, w tym kolonoskopii i to czasami go skłania do tego, by jeszcze wstrzymać się z wizytą u lekarza - mówi prof. Eder. 3. Ryzyko zachorowania na raka jelita Ryzyko zachorowania na raka jelita grubego wzrasta u osób po 50. roku życia. Dlatego ważne jest, by po przekroczeniu tego wieku poddać się badaniu, jakim jest kolonoskopia, które pozwoli wykryć wszelkie nieprawidłowości i zmiany przedrakowe (polipy). - Na wczesnych etapach zaawansowania nowotwór często nie daje żadnych objawów dostrzegalnych przez pacjenta, ponadto rak jelita grubego nie pojawia się nagle – to proces, który trwa zazwyczaj nawet kilkanaście lat. Biorąc pod uwagę te fakty, rola badań przesiewowych wydaje się nieoceniona - potwierdza ekspert. Niestety, do lekarza chorzy wciąż zgłaszają się za późno, gdy mają już charakterystyczne objawy raka jelita grubego. Niewielu chce korzystać z nieodpłatnej kolonoskopii. W zaawansowanym stadium nowotworu jelita grubego leczenie przez to daje często niezadowalające wyniki. Jak przebiega terapia nowotworu jelita grubego? Stosuje się leczenie operacyjne raka jelita grubego lub terapię skojarzoną – najpierw zaatakowane przez nowotwór miejsca poddawane są napromienieniu, później wykonywana jest operacja. Ważne jest też łagodzenie objawów raka jelita grubego. Czynnikiem ryzyka zachorowania na raka jelita grubego jest także nieodpowiednia dieta. Szczególne ma tu znaczenie spożywanie dużej ilości czerwonego mięsa, a zapominanie o jedzeniu warzyw, owoców i produktów bogatych w błonnik. Badania potwierdziły również, że objawy raka jelita grubego częściej dotykają ludzi otyłych, nieuprawiających żadnego sportu i nadużywających alkoholu oraz papierosów. Czynnikiem wysokiego ryzyka zachorowani na raka jelita grubego są także geny. - Głównym czynnikiem ryzyka jest wiek, ale na to wpływu nie mamy, podobnie jak obciążenia rodzinne. Natomiast mamy wpływ na to, jak się odżywiamy i jak żyjemy. Tutaj nie ma jednego konkretnego elementu stylu życia, który determinuje ryzyko zachorowania. Ale jemy dużo wysoko przetworzonej żywności, bogatej w konserwanty, żywności o działaniu prozapalnym, pożywienia, które promuje zaburzenia równowagi mikroorganizmów, zasiedlających nasz przewód pokarmowy, co współuczestniczy w generowaniu minimalnego, ale przeciągającego się w czasie stanu zapalnego. Uważa się, że to przyczynia się do zwiększenia ryzyka rozwoju raka jelita grubego - mówi prof. Eder. 4. Profilaktyka raka jelita grubego - Oczywiście zdrowy styl życia, dieta, eliminowanie czynników ryzyka to jedna sprawa. Ale w przypadku tego nowotworu równie istotna jest diagnostyka. To nam może uratować życie - podkreśla gastroenterolog. Tylko regularne badania przesiewowe umożliwiają wczesne wykrycie polipów – narośli w jelitach, okrężnicy lub odbytnicy, która z czasem zmieniają się w komórki rakowe i prowadzą do pojawienia się pierwszych objawów raka jelita grubego. Proces rozrostu polipów trwa bardzo długo, bo nawet około 10–20 lat. Badania przesiewowe pozwalają na wykrycie i szybkie usunięcie zmian w tkankach, zanim zamienią się w nowotwór. Podstawowym badaniem przesiewowym, który umożliwia wykrycie objawów raka jelita grubego, jest kolonoskopia. Badanie wystarczy wykonać raz na 10 lat. Zdaniem gastroenterologa każdy z nas - niezależnie od czynników ryzyka - powinien co najmniej raz w życiu zgłosić się na badanie kolonoskopem. - Kolonoskopia jest metodą, która pozwala na bardzo szczegółową ocenę jelita. Powinien wykonać to badanie każdy człowiek – chociaż raz w życiu, w ramach badań przesiewowych. Wtedy lekarz jest na przykład w stanie wychwycić i usunąć polip, który za 15 lat mógłby przeistoczyć się w raka - mówi prof. Eder. Na szczęście możliwe jest jego usunięcie. Zabieg usuwania polipów jest bezbolesny. Pamiętajmy, że skierowanie na wykonanie kolonoskopii wystawić może lekarz pierwszego kontaktu albo gastrolog. Z badania możemy jednak skorzystać również w ramach programu badań przesiewowych nadzorowanych przez Centrum Onkologii. Czy warto? Ekspert nie ma żadnych wątpliwości, zwłaszcza że - jak podkreśla - postęp techniczny i szkolenia endoskopistów wpłynęły na jakość kolonoskopii i jej przebieg. - Kolonoskopia ma swoje mankamenty – jawi się jako badanie dość inwazyjne i nieprzyjemne, co nie jest w pełni zgodne z prawdą, choć oczywiście może niekiedy powodować pewien dyskomfort. Biorąc jednak pod uwagę postęp techniczny, ale też postęp w kwestii szkoleń endoskopistów, naprawdę kolonoskopia może być i zazwyczaj jest bezbolesna. Ten mit kolonoskopii jako badania strasznego trzeba odczarować. Tym bardziej, że wciąż Polacy za rzadko zgłaszają się na to badanie. Jedno jest pewne, nie należy bagatelizować objawów raka jelita grubego i gdy mamy jakiekolwiek podejrzenia, warto skonsultować się z lekarzem. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki. polecamy fot. Adobe Stock Objawy raka jelita grubego są przez długi czas niespecyficzne i mogą być bagatelizowane. Zwykle myli się je z problemami trawiennymi, ponieważ w początkowym etapie wiążą się z występowaniem bólu brzucha, wzdęć czy uczucia przelewania. Dopiero z czasem dołączają do nich bardziej niepokojące symptomy, np. problemy z wypróżnianiem, krew w stolcu, krwawienie z odbytu czy osłabienie i chudnięcie. W zależności od rodzaju, lokalizacji i zaawansowania nowotworu lekarz – w ramach leczenia – podejmuje decyzję, czy u pacjenta można przeprowadzić operację raka jelita grubego. Jakie są wówczas rokowania i na czym polega postępowanie pooperacyjne? Zdecydowałyśmy się dopytać o to lek. Roberta Gajewskiego – chirurga onkologa z Oddziału Chirurgii Onkologicznej Centrum Onkologii w Nowym Sączu. Panie doktorze, zacznijmy od podstaw: na czym zwykle polega leczenie operacyjne raka jelita grubego? Lek. Robert Gajewski: Operacja raka jelita grubego jest zależna od kilku czynników. W dzisiejszej dobie rozwoju naszej wiedzy i możliwości operacyjnych leczenie tego nowotworu możemy indywidualizować w zależności od rodzaju, stopnia zaawansowania choroby oraz od tego, w jakim odcinku jelita grubego nowotwór jest zlokalizowany. Jeśli mamy do czynienia z rakiem w obrębie okrężnicy, tzw. jej odcinków: wstępnicy, poprzecznicy, zstępnicy lub esicy, to przeprowadza się najczęściej usunięcie raka wraz z odpowiednim fragmentem jelita, następnie wykonuje się zespolenie jelita, czyli odtworzenie jego ciągłości. Dalsze decyzje podejmuje się po uzyskaniu wyników badania histopatologicznego preparatu pooperacyjnego. W przypadku nowotworów zlokalizowanych w końcowym odcinku jelita grubego, czyli w odbytnicy, postępowanie jest bardziej zróżnicowane. U pacjentów z rakiem pierwotnie resekcyjnym postępowanie powinno odbywać się zgodnie z wytycznymi ESMO (European Society for Medical Oncology). U pacjentów z tzw. wczesnym rakiem (mały guz na niewielkim odcinku) możemy wykonać zabieg pierwotny lub zabieg usunięcia tej zmiany endoskopowo. U pacjentów z bardziej zaawansowanym stanem chorobowym powinniśmy zastosować samodzielną radioterapię przedoperacyjną, tzw.”krótkie ramię”, które polega na podaniu pacjentowi w ciągu pięciu dni napromieniania, z następowym zabiegiem, który powinien zostać wykonany po 5-7 dniach, lub skojarzoną radiochemioterapią, tzw. „długie ramię”, które polega na podaniu pacjentowi w ciągu pięciu tygodni napromieniania wraz z chemioterapią, a następnie z zabiegiem operacyjnym odroczonym do 6-7 tygodni od radioterapii. U pacjentów z rakiem pierwotnie nieresekcyjnym, tj. takich, u których na podstawie badań obrazowych stwierdzamy, iż nie uda się wykonać zabiegu operacyjnego, ponieważ rak nacieka narządy sąsiednie, zalecenia co do postępowania są odmienne. Standardowym postępowaniem w tej grupie chorych jest przedoperacyjna radiochemioterapia, odczekanie 6-8 tygodni i ponowna ocena możliwości wykonania zabiegu. U chorych z obciążeniami internistycznymi, gdzie nie jest możliwe zastosowanie chemioterapii, dopuszczalne jest zastosowanie samodzielnej radioterapii i dalsze postępowanie jak powyżej. To jednak tylko schematyczne nakreślenie postępowania, o szczegółach bowiem można by rozprawiać bardzo długo. Czy chemioterapia w raku jelita grubego jest skuteczna? Jak taka operacja wpływa na rokowania chorego? Według obecnych standardów nadal podstawowym rodzajem leczenia w raku jelita grubego jest zabieg chirurgiczny. Przeprowadzony u chorego w stadium niezaawansowanym daje często spore szanse na całkowite wyleczenie. Możliwość przeprowadzenia operacji jest jednak uzależniona nie tylko od samego stadium choroby, ale też ogólnej kondycji organizmu. Ważne jest właściwe przygotowanie pacjenta do zabiegu, obejmujące dbałość o odpowiedni stan odżywienia. Choroba rozwija się miesiącami, często więc doprowadza do wyniszczenia pacjenta. Dlatego z powodu niedożywienia i słabej kondycji chory może na początku nie zostać zakwalifikowany do zabiegu ze względu na zbyt duże ryzyko późniejszych powikłań. Zadaniem doświadczonego lekarza jest włączenie leczenia żywieniowego, by wzmocnić organizm, dostarczając mu energii, białka i potrzebnych składników odżywczych – jeżeli to możliwe, stosując doustne preparaty, a w dalszych etapach żywienie dojelitowe, ostatecznie pozajelitowe. Regularnie stosowane żywienie medyczne może poprawić szybko kondycję organizmu i umożliwić prowadzenie leczenia. Pierwsze efekty stosowania wsparcia żywieniowego są zwykle odczuwalne już po dwóch tygodniach – chory zaczyna odzyskiwać siły, polepsza się jego samopoczucie. Odpowiednio dostosowane żywienie medyczne wpływa również na łatwiejsze gojenie się ran i u części chorych zwiększa tolerancję farmakoterapii. Jest aktualnie integralną częścią leczenia onkologicznego. Nieco gorszą rokowniczo grupą chorych są pacjenci, u których zdiagnozujemy chorobę w zaawansowanym stadium nowotworu, tj. stwierdzimy przerzuty odległe najczęściej występujące w wątrobie. W takich przypadkach operacja nie zawsze jest wskazana, a często nawet przeciwskazana. W tej grupie chorych możliwe jest stosowanie innych form leczenia, takich jak chemioterapia i/lub radioterapia paliatywna, leczenie biologiczne. Jeśli jest to możliwe ze względu na stan pacjenta oraz ilość ognisk przerzutowych, możemy usunąć te ogniska, na przykład stosując metodę HIPEC, częściową resekcję wątroby wraz z ogniskiem przerzutowym lub też termoablację („wypalenie” ogniska przerzutowego), co w konsekwencji czasowej może przynieść znaczne korzyści chorym. Szczególnie w tych wymienionych przypadkach leczenie żywieniowe powinno stanowić integralny element opieki i być dopilnowanym elementem procesu leczenia. O czym powinni wiedzieć i pamiętać chorzy, którzy przeszli taką operację? Zalecenia pooperacyjne w raku jelita grubego są ściśle i jasno określone w zaleceniach ESMO (Europejskie Towarzystwo Medycyny Onkologicznej). O przebytej chorobie nie można zapomnieć. Nie wystarczą wizyty u lekarza rodzinnego. Po zabiegu pacjenci muszą podlegać ścisłej kontroli w poradniach onkologicznych. Zaleca się wykonywać badanie podmiotowe i przedmiotowe oraz oznaczyć poziom markera nowotworowego CEA co 3-6 miesięcy przez 3 lata, a następnie co 6 miesięcy w 4. i 5. roku po zabiegu. Należy także wykonywać badanie tomografii komputerowej jamy brzusznej i klatki piersiowej co 6-12 miesięcy u pacjentów z dużym ryzykiem nawrotu choroby. Poza tym trzeba wykonać kontrolną kolonoskopię rok po zabiegu operacyjnym, a jeżeli doszło do sytuacji, że pacjent był zoperowany bez takiego badania, bo na przykład guz zamykał światło jelita i operacja odbywała się w trybie pilnym, to pełna kolonoskopia powinna zostać wykonana do roku czasu od zabiegu. W obu przypadkach badanie to należy powtórzyć po trzech latach. W onkologii panuje ogólna zasada pięcioletniej oceny pacjenta po leczeniu. Oznacza to, że jeśli chory w okresie pięciu lat po leczeniu nie zachoruje na ten sam typ nowotworu, to uznaje się go za wyleczonego. Jednak pacjent powinien pozostawać pod kontrolą onkologów w zasadzie już do końca życia. Stopniowo wizyty odbywają się w coraz odleglejszych interwałach czasowych, ale ze względu na to, iż nie do końca wiadomo, jaki czynnik wywołał chorobę u danego pacjenta, czy on nadal występuje i jaka jest jego siła oddziaływania, dlatego należy zachować wszelkie środki profilaktyczne. Zobacz też:Od czego zależą rokowania w raku jelita grubego? Pytamy onkologa o przeżywalność pacjentówRak jelita grubego oczami chirurga onkologa Ekspert: lek. Robert Gajewski – chirurg onkolog. Pracuje na Oddziale Chirurgii Onkologicznej Centrum Onkologii w Nowym Sączu oraz prowadzi swoją prywatną praktykę. Specjalizuje się w leczeniu schorzeń przewodu pokarmowego, schorzeń piersi, czerniaka oraz chorób tarczycy. Założył w Szpitalu Nowosądeckim zespół ds. żywienia i od kilku lat promuje oraz zajmuje się leczeniem żywieniowym chorych wyniszczonych z zaburzeniami połykania. Pracuje także w Poradni Żywieniowej Nutrimed, która opiekuje się pacjentami leczonymi żywieniowo w warunkach domowych. Jest biegłym sądowym w dziedzinie chirurgii ogólnej i onkologicznej. Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem! Historia chorej na raka jelita Choroba spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Zawsze byłam zdrowa. Pewnego dnia po wypróżnieniu zauważyłam ciemnoczerwony skrzep krwi w misce klozetowej. Było to dla mnie zagadkowe. Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, to to, że być może mam hemoroidy. Nie był to dla mnie jakiś szczególny problem, ponieważ wiedziałam, że istnieją metody zmniejszające ból w tej chorobie, ale ja przecież nie odczuwałam żadnego bólu. Zaczęłam się martwić. Od ponad miesiąca stale towarzyszył mi ból pięty. Masaże nie przyniosły mi ulgi. Gdybym choć trochę znała się na refleksologii, być może miałabym świadomość, co dzieje się w moim brzuchu. Już później się dowiedziałam, że bolące mnie miejsce na piecie ma związek z jelitem grubym, a gdy wybudziłam się po operacji, zdałam sobie sprawę, że ból pięty zupełnie znikł. Gdy udałam się wcześniej do lekarki, zbadała mnie.. W trakcie badania odczuwałam niewygodę, ale nie było to bolesne. Lekarka powiedziała mi, że krwawienia z hemoroidów są jasnoczerwone, a skrzep, który zauważyłam, był ciemnoczerwony, oceniła, że przypadek jest pilny i tego samego dnia umówiła wizytę u chirurga naczyniowego. Wszystko działo się tak szybko, że nie miałam czasu by się zastanawiać, co się dzieje w moim brzuchu. Wydawało się, że moim życiem zaczął kierować lekarz. Byłam w szoku i tak oszołomiona, że nie sprzeciwiałam się zaproponowanej metodzie leczenia. Nie miałam żadnych innych objawów: nie miałam żadnych bóli w brzuchu ani dużych zaparć, ani biegunki. Przy postawieniu wstępnej diagnozy wszyscy orzekli, że będąc tuż po czterdziestce, jestem zbyt młoda, by mieć raka, szczególnie że nikt w mojej rodzinie nie miał takiej choroby. Chirurg zbadał mnie tą samą metodą co lekarka pierwszego kontaktu, ale głębiej i to było bolesne. Okazało się, że istniało zgrubienie u nasady jelita grubego. Badanie kolonoskopowe zostało wyznaczone na kolejny tydzień. Gdy zgłosiłam się na badanie do szpitala, zostałam uśpiona. Gdy wybudziłam się z narkozy, lekarz potwierdził, że zgrubienie jest guzem rakowym. Potem, gdy byłam z wizytą u chirurga, pokazał mi zdjęcie, w moim jelicie w pewnym miejscu była tylko jedna ósma normalnego prześwitu, resztę zajmował guz. Musiałam zgłosić się na operacje. To wszystko było jak zły sen. Chirurg powiedział, że do chwili operacji nie wiadomo, jaką część jelita będzie usunięta. Nie było to pocieszające, ale guz musiał być usunięty. Wtedy nie przyszło mi do głowy, że mogłam umrzeć. Przyjęłam do wiadomości, że jaki by nie był wynik operacji, będzie to dla mnie korzystnie. Operacja miała miejsce dwa tygodnie później. Powiedziano mi, że trwała cztery i pół godziny. Chirurg stwierdził, że zakończyła się sukcesem, guz rakowy był otorbiony i można go było usunąć w całości. Nie spenetrował ściany jelita, więc nie było konieczności dodatkowego agresywnego leczenia. Miałam szczęście. Opanowało mnie uczucie ulgi i uwolnienia się od ciężaru. Powrót do normalnego sposobu odżywiania się zabrał kilka miesięcy. Obecnie nie mogę jadać niektórych pokarmów, które w przeszłości jadałam z przyjemnością. Po operacji poddawałam się regularnie badaniom krwi i chodziłam do chirurga na sprawdziany. Ostateczne badanie sprawdzające miało miejsce po upływie pięciu lat od operacji, ale badaniu kolonoskopowemu poddaje się co trzy lata. Udałam się też do lekarza stosującego terapie naturalne, biorę suplementy, zmieniłam dietę. Zauważyłam też inne korzyści tej kuracji, a mianowicie jestem mniej podatna na grypę i przeziębienia, i lepiej znoszę stres. Dopiero teraz, po upływie pięciu lat od operacji, zdaje sobie w pełni sprawę, że wiele przeszłam, zarówno emocjonalnie jak i fizycznie. Musiałam się dostosować do problemów fizycznych będących następstwem raka jelita oraz pogodzić się z uszkodzeniami, jakich doznało moje ciało w wyniku operacji. Gdy wcześniej coś negatywnego wydarzało się w moim życiu, w większości spychałam to ze swej świadomości. Ale rak jelita nie dał się stłumić, bardzo nalegał, by go zauważyć. Uważam, że po to doświadczyłam choroby nowotworowej i wyzdrowienia by móc o tym napisać i w ten sposób pomóc innym.

forum rak jelita grubego