DEEP PURPLE 2019 'THE LONG GOODBYE' CONCERT TOUR. A vibrant design on a quality tee commemorating The Long Goodbye concert tour. Back includes tour dates beginning 9/3/19 - Riverside, CA through 10/19/19 - Minneapolis, MN. A great gift idea for all fans. IMAGES ARE SHOWN LOW RESOLUTION!
Get the Deep Purple Setlist of the concert at Saenger Performing Arts Theater, New Orleans, LA, USA on September 24, 2019 from the The Long Goodbye Tour and other Deep Purple Setlists for free on setlist.fm!
The new dates will Deep Purple’s first U.S. shows since they wrapped a co-headlining tour with Judas Priest last year. Last week, a former accountant for Deep Purple was sentenced to a prison term of six years and four months after being found guilty of stealing approximately three million dollars from the band.
Deep Purple have added 2019 tour dates that are being billed as The Long Goodbye. The North American leg is scheduled to begin in early September and extend into October. In December the group
I guess I made it to the front page of the MuzykaiTechnologia magazine. 😳😊 It's about my work with Deep Purple and Li.LAC. Loud and Clear Laboratories… Tobi Hoff en LinkedIn: Trasa Deep Purple „Whoosh” z konsoletą Midas HD96-24 Heritage-D -
Get the Deep Purple Setlist of the concert at Grand Sierra Resort, Reno, NV, USA on September 13, 2019 from the The Long Goodbye Tour and other Deep Purple Setlists for free on setlist.fm!
Concerto Tour – trasa koncertowa Deep Purple (ósma z kolei), która odbyła się w latach 2000 - 2001 w Ameryce Południowej i Europie. W 2000 ramach trasy Deep Purple towarzyszyła rumuńska orkiestra symfoniczna z Kluż-Napoka z Rumunii. Dyrygentem orkiestry był Paul Mann.
Deep Purple is going on tour in 2024! You can buy tickets to see them live. The tour dates will be announced soon. Get ready to rock out to their iconic setlist. Ticket prices may vary, so check for the best deals. Deep Purple, the legendary rock band, is hitting the road for a tour in 2024! If you’re a fan, you won’t want to miss this
️ 8-9.10.2018 Poznań ️ 10.10.2018 Gdynia ️ 11.10.2018 Warszawa ️ 12.10.2018 Wrocław ️ 13.10.2018 Opole ️ 14.10.2018 Bielsko-Biała ️ 15.10.2018 Zabrze
Wspólna trasa koncertowa tych zespołów może okazać się jednym z najważniejszych tegorocznych wydarzeń dla fanów ciężkiego rocka i metalu. Zarówno Judas Priest jak i Deep Purple wydali niedawno nowe płyty i wciąż przyciągają na swoje koncerty duże tłumy. Deep Purple wydali w 2017 roku album „InFinite”. Zespół wyruszył w
UWplGa. Deep Purple 13 październik 2021 PL, Łódź, Atlas Arena Godzina wyjazdu: 10:15 Planowany przyjazd: 13:00-15:00 Powrót: godzina po koncercie Planowane miejsce zbiórki: Stacja Paliw BP, Łódzka 128 Chcesz zgłosić kolejne osoby? Wypełnij ponownie formularz z danymi dodatkowej osoby. Chcesz jechać w jednym autokarze z..? Wpisz identyfikator płatności osoby, z którą chcesz jechać albo po prostu daj nam znać wcześniej żeby później nie było niespodzianek :) Jak dojechać do miejsca zbiórki? Skorzystaj z serwisu lub google maps
Na ten wieczór polscy fani grupy Kiss czekali bardzo długo. Nieco ponad czterdzieści pięć lat, by po raz pierwszy zobaczyć ich w naszym kraju. Okazją do tego stała się ich pożegnalna trasa koncertowa (rzecz bardzo ostatnio modna, żeby wspomnieć „pożegnania” Scorpions, Deep Purple, Judas Priest, Black Sabbath, którzy na razie jako jedyni nie wracają na scenę). Tak czy inaczej trasa „End of the road” zawitała i do nas. Zmierzając do krakowskiej Tauron Areny miałem pewne wątpliwości. Przede wszystkim takie, czy hala wypełni się w całości, ponieważ do ostatniego dnia o bilety nie było wcale trudno. Druga wątpliwość to obawa o formę wokalną Paula Stanleya, ponieważ publiczność z poprzednich koncertów podejrzewała, że śpiewa on z playbacku. Zanim jednak cała czwórka stanęła na scenie, mogliśmy obserwować kunszt malarski zaproszonego przez zespół Davida Garibaldiego, który w dość ekspresyjny sposób namalował trzy obrazy. W rytm fragmentów piosenek Led Zeppelin stworzył portret Jimiego Page’a, następnie podczas miksu piosenek Black Sabbath i solowych dokonań Ozzy’ego – twarz Osbourne’a (którą namalował „do góry nogami” i która wyszła mu dość przeciętnie). Na sam koniec stworzył zaś zbiorowy portret wszystkich czterech gwiazd wieczoru – grupę Kiss z podpisem „Kraków”. Podczas jego wystąpienia zastanawiałem się jaki może być wspólny mianownik pomiędzy nim a „daniem głównym”. Odpowiedź jest banalnie prosta: twarze. Kiss malują swoje twarze, a David maluje ich twarze. Po półgodzinnym pokazie nastąpiło szybkie zwinięcie pochlapanych farbą dywaników oraz sztalugi, krótka przerwa techniczna na sprawdzenie świateł i można było odpalić zeppelinowskiego „Rock and rolla”, by już za kilkadziesiąt sekund (tuż po kultowych słowach „You wanted the best, you got the best…”) przenieść się do iście rockandrollowego cyrku. Najważniejsze jest otwarcie. I takie też było. Z początku nie było wiadomo czy skupić się na muzykach, którzy na kosmicznych platformach byli opuszczani na scenę niemal spod samego sufitu, czy na serii fajerwerków, które zapłonęły zarówno nad publicznością, jak i na scenie. Fajerwerki, petardy hukowe, żywy ogień to stały element wielu koncertów. Jednak to, co zobaczyłem podczas koncertu grupy Kiss przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Dotychczas moim wyznacznikiem używania pirotechniki na scenie był Rammstein, jednak kissowy koncert wprowadził moje odczucia na zupełnie inny poziom. Długo jeszcze zbierałem szczękę z podłogi, zresztą nie tylko ja, ponieważ Arena – wbrew wątpliwościom – wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Ale żeby show było zapamiętane do końca życia to same fajerwerki nie wystarczą. Z pomocą przychodzi oprawa świetlna, która współgrała z utworami, tworząc lekko kiczowaty nastrój. Ale o to właśnie chodzi w image’u Kiss: dystans, dobra zabawa, genialne show. No i muzyka, która na całe szczęście nie została przyćmiona przez te wszystkie bajery. Co ciekawe panowie, którzy mają na karku po 70 lat sprawiali wrażenie młodzieniaszków (co oni biorą?). I najważniejsze: czy Paul śpiewał z taśmy? Odpowiedź brzmi: nie. Nie i jeszcze raz nie. Natychmiast dało się usłyszeć „zjechane” trasą gardło. Z czasem się rozśpiewał i mniej więcej od „Lick it up” śpiewał już bez pokoncertowej chrypy. Oczywiście zdarzały się dłuższe przerwy między utworami na złapanie oddechu i przy okazji na złapanie kontaktu z fenomenalną tego wieczoru publicznością, tzw. „Kiss Army” (która przyjechała z najdalszych zakątków Polski i nie tylko). Muzycy nie stronią od bardzo bliskiego kontaktu ze swoimi fanami – najlepiej jest wtedy, gdy publiczność zgromadzona w dalekich miejscach hali również może z bliska podziwiać „upiorny” make up. Tutaj z pomocą przyszła zainstalowana w strefie reżyserki mała scenka, na którą za pomocą kolejki linowej nad głowami publiczności przedostał się Paul Stanley, by odśpiewać chóralnie chyba dwa największe kissowe hity: „Love gun” oraz „I was made for lovin’ you”. Nie zabrakło także specjalnych wysięgników dla Gene „Demona” Simmonsa, jak i Tommiego Thayera. Nie byłoby koncertu Kiss także bez niesamowitej (jednej z najlepszych, jakie do tej pory słyszałem) solówki na perkusji w wykonaniu Erica Singera, którego zestaw także podnosił się na specjalnej platformie. Nie tylko zresztą Eric miał swoje pięć minut. Każdy z muzyków przedstawił bowiem swoje mini-show, a najlepsze miał chyba Gene Simmons (na szczęście nie było ono na poziomie zeszłorocznego prywatnego urodzinowego występu dla jednego z fanów). To co wyprawiał na swoim basie sprawiło, że nie pierwszy raz miałem ciarki na plecach, a szczęki nie zbierałem z podłogi, bo leżała tam już aż do końca koncertu. Podczas swojego sola Gene został uniesiony na platformie znacznie wyżej, niż na początku koncertu. Był oczywiście długi jęzor, plucie sztuczną krwią i zaśpiewany spod sufitu „God of thunder” z towarzystwem kilkunastu ekranów, na których kołysała się śpiewająca twarz Gene’a. Jedyną tego wieczoru balladą była oczywiście „Beth”, grana na fortepianie przez Erica Singera, który wraz z nim wyjechał spod sceny. Karnawałowy nastrój dopełniły potem już tylko „Crazy crazy night” (na publiczność spadały ogromne balony) oraz „Rock and roll all nite” (tony confetti). Cały koncert trwał równo dwie godziny i piętnaście minut. Przy tempie w jakim show się odbywało, to jestem pełen podziwu dla sił witalnych muzyków. Ale to też pokazuje, jakim motorem jest rockandroll. Coś mi jednak mówi w kościach, że to nie był jedyny koncert, jaki Kiss dał w naszym kraju i (może na 50-lecie grupy…?) powrócą niebawem z tym całym cyrkiem. Bo to przecież emocje, które się pamięta przez lata. Tak też było i tym razem, a ten koncertowy wieczór zapamiętam jako jeden z najlepszych na jakich byłem (a było już tego trochę). Mariusz Fabin Setlista: 1. Rock and roll (Led Zeppelin – taśma) 2. Detroit Rock City 3. Shout It Loud 4. Deuce 5. Say Yeah 6. I Love It Loud 7. Heaven’s On Fire 8. War Machine 9. Lick It Up 10. Calling Dr. Love 11. 100,000 Years 12. Cold Gin 13. God of Thunder 14. Psycho Circus 15. Let Me Go, Rock’N’roll 16. Love Gun 17. I was Made For Lovin’ You 18. Black Diamond Bis 19. Beth 20. Crazy Crazy Night 21. Rock And Roll All Nite 22. God Gave Rock’N’roll To You II (taśma)
W sieci dostępny jest już kolejny singiel, którym formacja Deep Purple zapowiada nadchodzącą nową płytę. Poznajcie kawałek „Oh Well” z repertuaru Fleetwood Mac. Od jakiegoś czasu Deep Purple trzymał swoich fanów w niepewności. Zespół stopniowo zdradzał w swoich social mediach zapowiedzi, które zwiastowały coś nowego. Teraz wiemy, że grupa pracowała nad nowym albumem, którego premiera już wkrótce! „Turning To Crime” będzie dwudziestym drugim studyjnym albumem zespołu Deep Purple. Światło dzienne ujrzy już 26 listopada. Płyta będzie wyjątkowa, ponieważ znajdziemy na niej przeróbki utworów nagrane przez innych artystów. Jest to zarazem pierwsze tego typu wydawnictwo w dorobku zespołu. Za produkcję krążka odpowiada Bob Ezrin. Album „Turning To Crime” będzie dostępny w formie limitowanego, kolorowego vinyla 2LP, klasycznego, czarnego vinyla 2LP, jako Digisleeve CD, Jewelbox CD oraz w formie cyfrowej. Poniżej posłuchać możemy drugi singiel, który zapowiada nadchodzące wydawnictwo. Kawałek „Oh Well” pochodzi z repertuaru Fleetwood Mac. To klasyczny kawałek, który napisany został przez Petera Greena. Swoją premierę miał w 1969 roku. Jak zdradza Roger Glover: Wszyscy znają „Oh Well”, to świetna piosenka. Steve nagrał mi demo, a nigdy nie wiadomo co wymyśli Steve, bo jest bardzo kreatywny. Początek brzmi jak oryginał, ale potem nagle rakieta startuje w kosmos. Deep Purple – Oh Well „Turning To Crime” tracklist: 1. 7 And 7 Is (LOVE) 2. Rockin’ Pneumonia And The Boogie Woogie Flu (Huey „Piano” Smith) 3. Oh Well (FLEETWOOD MAC) 4. Jenny Take A Ride! (MITCH RYDER & THE DETROIT WHEELS) 5. Watching The River Flow (Bob Dylan) 6. Let The Good Times Roll (Ray Charles & Quincy Jones) 7. Dixie Chicken (LITTLE FEAT) 8. Shapes Of Things (THE YARDBIRDS) 9. The Battle Of New Orleans (Lonnie Donegan/Johnny Horton) 10. Lucifer (BOB SEGER SYSTEM) 11. White Room (CREAM) 12. Caught In The Act [Medley: Going Down / Green Onions / Hot 'Lanta / Dazed And Confused / Gimme Some Lovin’]
W związku z obecną sytuacją epidemiologiczną na świecie trasa koncertowa DEEP PURPLE „The Whoosh! Tour” zostaje przeniesiona na 2021 rok. Również i data polskiego koncertu grupy zostaje przełożona na przyszły rok. Polski koncert DEEP PURPLE odbędzie się 13 października 2021 roku w łódzkiej Atlas Arenie. Wszystkie bilety zakupione na koncert, który pierwotnie miał odbyć się w październiku tego roku, zachowują swoją ważność na łódzki występ zespołu w 2021 roku. Osoby, które z różnych przyczyn będą chciały zwrócić bilet na to wydarzenie, będą mogły to uczynić w punktach, w których taki bilet zakupiły. Zgodnie z art. 15 (Ustawy z o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, można wystąpić o zwrot środków. Zwrot nastąpi w takiej samej formie, w jakiej opłacono zamówienie, w terminie 180 dni od daty skutecznego rozwiązania umowy. Deep Purple The Whoosh! Tour + support – Łódź, Atlas Arena Otwarcie bram: 18:30 Start: 20:00 Czytaj dalej 2 sierpnia 2022 Nergal & Porter, Luxtorpeda i Blenders na Pol’and’Rock Festival 2022 1 sierpnia 2022 Zespół Ferocious Dog zagra na 28. Pol’and’Rock Festival 31 lipca 2022 Piotr Bukartyk razem z zespołem Ajagore i Spięty dołączają do składu Pol’and’Rock Festival 2022 29 lipca 2022 Skindred zastępuje grupę Limp Bizkit na Pol’and’Rock Festival 2022 28 lipca 2022 Uliczny Opryszek i Sztywny Pal Azji na 28. Pol’and’Rock Festival 27 lipca 2022 Polski skład w line-upie Kraków Live Festival 2022 25 lipca 2022 Ava Max headlinerką Kraków Live Festival 2022 23 lipca 2022 Psy Wojny zagrają na Pol’and’Rock Festival 2022 19 lipca 2022 Limp Bizkit nie wystąpi na 28. Pol’and’Rock Festival. House of Death w line-upie 16 lipca 2022 DAGADANA zagra na Pol’and’Rock Festival 2022
trasa koncertowa deep purple 2019